Adriano z biegiem czasu rzeczywiście zaczął całkiem dobrze grać na lewej (w hierarchii przeskoczył IMO Maxwella), ale to nie zmienia faktu, że przede wszystkim ma być zmiennikiem dla Alvesa. Abidal z kolei kiedy jest w formie to absolutny pewniak do gry i lewa strona musi być jego kiedy tylko się da. W takiej sytuacji na środku mamy Pique, starzejącego się (coraz częstsze i poważniejsze problemy zdrowotne) Puyola oraz Milito, który jest po prostu do wymiany. Moim zdaniem potrzebujemy kogoś zamiast Milito a Fontas to swoją drogą.
Mascherano daje radę na obronie, ale nie oznacza to, że mamy z niego robić regularnego obrońcę.
Tak czy inaczej o wizji składu na przyszły sezon przyjdzie jeszcze czas rozmyślać. Przed nami jeszcze fiesta ligowa oraz finał LM.


