I co z tego? Zdajesz sobie sprawę z tego, że gdyby łapano każdego kierowcę jadącego po pijaku, to by mało kto jeździł po drogach?Zdajesz sobie sprawę Wilmore z tego, że jakby wszyscy rygorystycznie egzekwowali te wytyczne powiedzmy na Bałkanach i w Grecji to 3/4 stadionów w tamtych rejonach musieliby zamknąć ?
Za PiSu nie było państwa policyjnego, bo stracili władzę i do tego nie doprowadzili, ale jasno zapowiadali to.To wynika z prawideł logicznego myślenia. Skoro za PIS-u było państwo policyjne to teraz również jest i to nawet w większym stopniu.
Za PO nie ma państwa policyjnego, bo ani nie ma zapowiedzi, ani nie ma realizacji tych założeń. Proste.
A co mieli powiedzieć? Przecież taka jest kara za łamanie prawa zakazującego politycznych sloganów na stadionach. To jest normalna reakcja - czy informowanie mnie, że za zabójstwo człowieka pójdę siedzieć, to próba zastraszenia mnie?Czy to nie jest Twoim zdaniem jawne zastraszanie ruchu kibicowskiego w Polsce ?
A skąd. Kibice mają swoje regulacje prawne i są ścigani z tytułu łamania tego prawa.Mam rozumieć, że kibice to gorszy sort ludzi i można ograniczać im konstytucyjne prawo do swobodnego wyrażania swoich myśli ?
To konstytucyjne prawo, którym wycierają sobie gębę przy byle okazji, też ma swoje ograniczenia. Nie możesz pójść do Kaczyńskiego i powiedzieć mu, że jest ********** ******, bo zostaniesz za to ukarany. Nie możesz powiesić transparentu "Głosuję na PiS, bo jestem Polakiem, PO do Rosji", bo to jest zabronione. Proste?
Jest olbrzymia różnica między prawem wyrażania własnych opinii przez przedstawicieli pewnych grup zawodowych, które nie są obraźliwe ani zabronione, tylko są nie w smak komuś, a łamaniem prawa przez kiboli. Dziwne, że tego nie widzisz, choć... Nie, właściwie to nie dziwne.



