Nie mam pojęcia jak Maxi to robi. Siódma bramka w trzech ostatnich meczach? Gość wie gdzie się pojawić. Wie również jak strzelić, bo trzecia bramka była wg mnie piękna, w ogóle została strzelona w momencie, w którym Fulham zaczęło zbytnio szaleć - dzięki temu podcięliśmy im skrzydła. Szkoda, że nie ma 0-5, po ostatnich meczach byłem do tego przyzwyczajony
Kolejny akapit będzie dla naszego El Pistolero - Hangeland chyba dość długo zapamięta ten mecz
A w międzyczasie były zawodnik LFC pomaga nam uchować piąte miejsce - dzięki Peter, dzięki.



