Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 10 maja 2011, 21:22

:mike: :mike: :mike: :mike: :mike:

Nie mam pojęcia jak Maxi to robi. Siódma bramka w trzech ostatnich meczach? Gość wie gdzie się pojawić. Wie również jak strzelić, bo trzecia bramka była wg mnie piękna, w ogóle została strzelona w momencie, w którym Fulham zaczęło zbytnio szaleć - dzięki temu podcięliśmy im skrzydła. Szkoda, że nie ma 0-5, po ostatnich meczach byłem do tego przyzwyczajony :lol: dość trudno nam ostatnio strzelić z akcji, więc tu należą się jeszcze większe brawa dla Fulham.

Kolejny akapit będzie dla naszego El Pistolero - Hangeland chyba dość długo zapamięta ten mecz :mrgreen: Był niemiłosiernie wkręcany w ziemię [w sumie tak jak cała defensywa] i jak dobrze pamiętam to już na początku mógł wyłapać czerwień. Bramka była tylko ukoronowaniem jego występu.

A w międzyczasie były zawodnik LFC pomaga nam uchować piąte miejsce - dzięki Peter, dzięki. :P

Wróć do „Anglia”