Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 10 maja 2011, 22:44

Fatalny występ Rossonerich, których nic nie tłumaczy. Wszyscy zagrali o klasę gorzej, niż trzeba, by awansować. Zawiódł każdy, może poza niezawodnym Silvą. Niby biegali, ale totalnie bez pomysłu. Mógł się przez pół godziny podobać Pirlo, po czym zgasł. Gra z przodu zależała od Seedorfa i zgodnie z moimi oczekiwaniami - mniej dynamiczny rozgrywający oznacza wielką klapę w tym ustawieniu. Póki grał, to był dramat, jak zszedł, to nawet nieźle to wyglądało, ale szybka czerwień, gra w 10 i już był tylko chaos na boisku. Palermo było jak najbardziej do pokonania, ale do tego trzeba nastawienia Gattuso, Ambrosiniego, a dziś takiej gry z zębem zdecydowanie zabrakło.
Chcieli robić Barcelonę, ale do tego nie trzeba tylko wymian piłki, ale i Xaviego czy Messiego, który te piłki dogra. U nas była Barcelona do momentu, w którym trzeba było podać w pole karne. Jeden taki zawodnik - Cassano od pierwszej minuty - zwiększyłby nasze szanse na awans znacznie, ale Allegri trzyma się swojej koncepcji i Cassano ustawia tylko w ataku, co jest moim zdaniem dużym błędem.

Strasznie, strasznie spieprzyli, zostały dwa mecze o nic. I oglądanie Leonardo cieszącego się z wygranej w PW, bo aż takim frajerem, by przegrać w finale z takim Palermo*, nie jest.

*Takim, bo Palermo u siebie, a Palermo na wyjeździe to dwie różne ekipy.

Wróć do „Włochy”