Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 11 maja 2011, 0:47

Mi też nie podobają się jakiekolwiek insynuacje, że Lass chciałby odejść. Jest za dobry, by się go pozbywać i gra na wrażliwej pozycji. Po jego odejściu zakup defensywnego pomocnika byłby koniecznością, żeby Pepe nie musiał tam za często grać i ten nowy raczej nie byłby lepszy.

Z Pedro Leonem nikt nie będzie się bawił w wypożyczenia IMO. Po prostu zostanie sprzedany, bo Mou w niego nie wierzy. Bardzo dużo informacji jest o tym Altintopie, więc tym bardziej.

Jestem przeciwnikiem kupowania napastnika za duże pieniądze. Benzema stał się świetnym piłkarzem, Higuain również dojdzie do siebie na następny sezon. Ade nie zachwyca, ale wydaje się optymalny z uwagi na charakterystykę, w następnym sezonie może grać tylko lepiej. Gdyby tylko zgodził się na jakąś rozsądną pensję, to ja bym go zostawił. Dodatkowym uzupełnieniem może być Morata i starczy.

Czasami nawet zabawnie wyglądało granie na siłę do Crisa, ale w tym sezonie już tylko on o cokolwiek walczy i dużo wskazuje na to, że mu się uda. Zostały dwa mecze, rekord Sancheza 38 goli, a Cristiano ma 36 lub według przyznającej Pichichi Marci 37. Jak utrzyma aktualną skuteczność, to da radę. Pichichi i złoty but będą na wyciągnięcie ręki, jeśli Messi jutro nie strzeli kilku bramek.

Warto też podkreślić kolejne dwie asysty Ozila. Jak na pierwszy sezon to przerósł chyba wszelkie oczekiwania. Mecz łatwy i przyjemny, kilka naprawdę ładnych zagrań, nie ma co się rozpisywać. :)

Wróć do „Hiszpania”