Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 11 maja 2011, 16:30

Wilmore - wiem,że macie tutaj "kółko wzajemnej adoracjii"
Tak, wszyscy się tu kochamy i uwielbiamy, pewnie. :lol:
ale pamietając Milanu Sacciego,Cappello i Carlo z 2003,4 roku śmiem twierdzić właśnie,że ten dzisiejszy Milan Maxa Mistrzostwski jest słabszy
Masz rację.
Uważam właśnie,że Milan nie ma siły na pressing
Nie masz racji.
niema wyrobionych schematów gry,
Nie masz racji.
jest za mało gry bez piłki
Nie masz racji.
nie potrafimy w meczu zrobić 5 stów na zdobycie bramki
Nie masz racji.
.ale dla Mnie ten Mistrzowski Milan ma więcej defektów niż zalet
Masz prawo do własnej opinii, pewnie. ;)
Tak na prawde nasza cała druga linia jest mało mobilna
Mało mobilna w porównaniu do czego? (w zasadzie pytanie o punkt odniesienia odnosi się do wszystkich poprzednich stwierdzeń, bo swoje stwierdzenia kategoryczne popieram wspomnieniami Milanu Carlo i LeoMilanu :wink: ).
Jak mi chcesz wyskoczyć z Barceloną, to się wstrzymaj - my do takiej roli w piłce aspirujemy, ale wiele, wiele pracy przed nami. Mam wrażenie jednak, że ani nie jesteśmy w tym punkcie, w którym widzą Milan rozentuzjazmowani fani po scudetto, ani w tym, który opisujesz. :)
Jak chcesz wyskoczyć z Milanem z lat 90, to też się wstrzymaj - porównania z Milanem z Aten nie wytrzyma ta ekipa jeszcze przez wiele miesięcy, jeśli nie lat, a przecież nie o to chodzi.
techniczna
:boje się:
Zresztą Abate z Anoninim są dla mnie synonimem i symbolem naszej przeciętnośći...
Abate?

Pewnie zaraz podskoczy jakiś kolejny piwus, który jak zobaczy, że bzdur nie argumentuję, to znów coś palnie :wink: , ale czytając Twój post mam wrażenie, jakbym czytał o Milanie Leonardo.
Tylko data dodania postu i nazwisko Boatenga mówi mi, że jednak piszesz o zespole Allegriego. :roll:
Mecze z Cagliari i Udinese będą o pietruszkę, i jeśli klub nie będzie miał jakiś zakulisowych interesów, to szczerze wątpię, by specjalnie się sprężał na te starcia, więc zamiast poradzić Ci obejrzenie meczów następnych, to zalecę Ci obejrzenie meczów poprzednich. :wink:

No ale fajnie, że jest w tym kąciku ktoś nowy. ;)
Forza Milan.

Wróć do „Włochy”