Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 12 maja 2011, 4:07

QSF dziwnie reaguje na porazki. Troche sie gubi,zmienia pilkarzy,podejmuje dziwne decyzje... Zamiast dac pilkarzom do sluchu woli zrobic kilka roszad i czekac na cud. Z drugiej strony w tym sezonie naprawde nie mial latwo:

1) Godin z najlepszego defensora MS stal sie mocno srednim wyrobnikiem popelniajacym blad za bledem
2) Alvaro kompletnie sie pogubil i nawet nie zblizyl sie do poziomu prezentowanego w zeszlym sezonie
3) reszta defensywy dostosowala sie do w/w
4) Forlan zostal w RPA
5) pomoc to Reyes i Tiago,a potem dlugo dlugo nic...
6) waziutka lawka

Nie chce na sile go usprawiedliwiac,ale w tym roku praktycznie wszystko mial pod wiatr :roll: Bardzo ciekaw jestem jak wygladalaby ta ekipa w przyszlym sezonie z Miranda,Adrianem,Salvio + nowym prawym obronca & srodkowym pomocnikiem (a nuz kogos kupia,bo przeciez Juve nie bedzie co roku robil prezentow w postaci Tiago) i QSF na lawce :think:

Wróć do „Hiszpania”