Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 12 maja 2011, 4:20

Wlasnie akurat czytalam artykulik na jakiejs zagranicznej str,nt.Quique,sytuacji w zespole etc.i wcale mi sie to wszystko nie podoba :cry:
Na poczatku tez mi go bylo zal,ze w;asciwie lawki nie ma,wiec czym ma grac,jak jego najlepsi zawodnicy zawodza,ale tych wszystkich jego dziwnych dezyji etc.zrozumiec nie moge,no i poza tym,przeciez zawodnicy nie graja zle specjalnie!Gdyby cos mogli zrobic ze swoja forma,to by zrobili,a przeciez trener jest od tego,zeby jakos na swoich zawodnikow wplynac...W sumie i tak zle,i tak niedobrze.Chyba juz i zawodnicy maja dosci i zarzad.Ale,oczywiscie-
1.o sukcesach z zeszlego roku nikt juz nie pamieta
2.transfery jesli jakies beda,to cos czuje,ze nie takie,jakich oczekujemy (no,chyba,ze jeszcze cos wymysla,maja czas)
3.nie rozumiem KOMPLETNIE dlaczego nie wykupili Tiago,skoro Juve (jesli to prawda) proponowal im to,nawet nie chce myslec,ze Tiago widze na VC jeszcze przez 2 mecze tylko-o ile zagra :boje się:

Wróć do „Hiszpania”