Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Toudinho » 12 maja 2011, 15:31

miguel indurain pisze:
Toudinho pisze: Wole bardziej kontaktowy futbol, grać w dziadka można na treningu.
zeby grac kontaktowy futbol to do tego potrzebne sa DWIE druzyny ktore sie siebie nie boją i wychodza naprzeciwko twarza w twarz. ale jesli jedna z druzyn jest tak zesrana ze stoi na wlasnej polowie w 11 to jakim cudem druga ma grac kontaktowy futbol? mozesz mi to wytlumaczyc? ma sie na sile wpychac i odbijac od zesranych grajkow rywala?

Dobra, tylko zrozum, że z Barca się nie da gra ć kontaktowego futbolu bo unika kontaktu grając TIKI TAKA. Jak jest kontakt to zawodnicy umierają (ALVES>BUSQUETS>MASCHE- inni też tylko może nie tak teatralnie) Barca gra fajnie jak jest to wszystko przed polem karnym i niesie za sobą realne zagrożenie. Podoba mi się ten spokój każdego gracza i opanowanie, ale nie nazwałbym obecnego futbolu Barcelony jako genialny, bo mnie osobiście to nie ciągnie. Ciężko jest zagrać z Barcą kontaktową grę, bo ta tego unika, zmuszajac graczy do biegania przy czym sama biega tyle co rywale bez przerwy wychodząc na czystą pozycję by było gdzie klepnąć piłkę.



Może i będziecie mocniejsi oby, Real też będzie silniejszy i w to nie wątpię. Jednak uważam, że Real w tym sezonie stracił frajersko z 8 punktów...ale nie ma co gdybać :)

Graty po raz 3 i ostatni :)

Wróć do „Hiszpania”