Brazylijskie kluby stały się bogatsze i nie muszą teraz pozbywać się swoich perełek i w tym problem. Hazard jest genialny. Niedawno Braida powiedział, że obserwują 2 fenomenalnych pomocników z ligi francuskiej. Może chodzi o Edena?
I Lamela i Ganso drodzy i nie sprawdzeni w Europie i dotego dwaj zupełnie różni piłkarze. Obaj by spokojnie mogli przyjść i dla obu znalazłoby się miejsce. Za Erikiem przemawia hiszpański paszport i ponoć podoba się Allegriemu. Zobaczymy co wykombinuje zarząd z Łysym na czele.



