Widzę, że moja odpowiedź Cię zniesmaczyła, jak nie zszokowała... Wg mnie wszystko da się załatwić. Jeżeli tak stawiamy sobie za ideał zachodnie stadiony, to czemu nie spróbujemy u nich szukać rozwiązań? Wszyscy sądzicie, że wystarczy wszystko uciąć i będzie ok. Tak jak straż miejsca. Najlepiej dojebać mandat, bo sztuka pouczania jest nam obca. Rząd nie zdaje sobie sprawy, że walcząc z prawdziwą patologią, uderza w ludzi, którzy tak naprawdę nie robią nic złego... A ja potem czytam wypowiedzi ludzi, których uważam za inteligentnych, a pieprzą trzy po trzy, bo media wpoiły im jakieś chore slogany.Wilmore pisze:Dziękuję, nie mam więcej pytań.
Powtórzę raz jeszcze: nie mamy problemu z kibicami na stadionie, a mamy tak jak każdy problem z chuligaństwem. Więc czemu stosować metodę nazistów i eliminować wszystkich? Prawda jest taka, że nasze państwo nie potrafi od 89 roku zbudować autostrad łączących kilka największych miast, a udaje, że profesjonalnie walczy z czymś, czego nawet nie potrafi zrozumieć...



