A co w tym złego ? Ma koleś firmę, wygrał przetarg i na obiekcie miał stoiska z parówami z wody. Zrobiły Ci media papkę z mózgu i wyłączyli myślenie.pepe00 pisze:czy to jest normalne że na lechu zarząd się dogadał z ich przywódcą i ten trzepie kase na prowadzeniu stadionowego kateringu?
Dla przypomnienia powiem, że za pierwszym razem Pan Markowicz przegrał przetarg, wygrał w kolejnym.
Po trzecie. Gdyby stadion "elit" jakim ponoć jest ten twór na Bułgarskiej posiadał pomieszczenia, szyby wentylacyjne pod katering z prawdziwego zdarzenia (dla kfc, "maka", czy king burgera) to litar mógłby zapomnieć o tym interesie. Jednak Pan Ryżyński jest tak genialnym projektantem, że gdzieś mu to uciekło w wartym ponad 710 mln zł stadionie.



