pytanie do osób z Holandii, miejscowy Tusk zamknął za to czy nie?


odp:
Oczywiscie,ze NIE.Co do wyjazdu,byl zajebisty.Zabawa i spiewy,caly mecz.Piro odpalane przez 120 minut spotkania.
I co da się? Nawet w Holandii gdzie współczynnik potencjalnych pikników do wielkości kraju jest drugi po Anglii, a da się? Da się. Dwa sezony temu słyszałem że zamykali stadion w Bredzie za race. Z tego co pamiętam Francuzi też zamykali stadiony za race, nie wiem po co... raczej im przeszło. A kluby wtedy stały za kibicami i odwoływały się od tych decyzji, nie to co nasi frajerzy obecnie. Myślę, że we Włoszech ultrasi też wygrają, kwestia 2-3 sezonów. Oczywiście działają, ale chodzi o inne represje niż same oprawy. Obecnie nie widze w Europie krajów gdzie zamyka się stadiony za piro, u nas zamyka się aby zamknąć - za nic.
pepe00 pisze:mi sie wydaje ze tą akcją zamknięcia stadionów rząd chce zmnusić kluby do walki z kibolami- bo czy to jest normalne że na lechu zarząd się dogadał z ich przywódcą i ten trzepie kase na prowadzeniu stadionowego kateringu?
temu prymitywnemu bandziostwu nalezy powiedzieć stanowcze nie. jest dobra ustawa o imprezach masowych , gorzej z jej egzekwowaniem. to niepojęte że podczas burdy w bydgoszczy nikogo nie aresztowano! policja się tylko biernie przyglądała
Bardzo dobrze, że trzepie kase. Kibice powinni rządzić w klubach!
Obecna pokazówa to totalitarne bezprawie, a nie żadna walka z chuliganstwem. To jawna dyskryminacja i odbieranie praw obywatelskich.
Zobacz na fotki z Białorusi, kibole Łukaszence mniej przeszkadzają niż Tuskowi.



