Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Frosty » 15 maja 2011, 20:00

Nie Kamil, typowa gra bark w bark. Sędzia nie miał nawet podstaw do podyktowania karnego. Później Pienniar zrobił takie wygibasy żeby to na faul wyglądało, ale to była czysta interwencja.

Mecz na fajnym poziomie, bardzo podobał mi się Suarez. Biegał, starał się za trzech. Póki co to Carroll podejścia do Luiza nie ma (niby zmaga się z kontuzjami, to trzeba mu oddać). Komentatorzy dobrze mówią, to dobra wiadomość dla Liverpoolu. Teraz na spokojnie mogą się skoncentrować na lidze. Biorąc pod uwagę że najgroźniejsi rywale będą tracić siły w pucharach,mogą namieszać w walce o mistrza. Tego im oczywiście nie życzę, ale Liverpool z Daglishem to inny Liverpool niż ten, który oglądaliśmy przez ostatnie 2 lata. Tak wyrównanej ligi to daaawno nie było. 6 zespołów , gdzie każdy może się starać o fotel lidera, będzie ciekawie w przyszłym sezonie.

Wróć do „Anglia”