Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18634
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 18:24

UEFA ma możliwości, by zdobyć dowody, gdyby tylko chciała. Po pierwsze może powołać własnego niezależnego eksperta od czytania z ruchu ust. Po drugie może przesłuchać zawodników. Właściwie to niemożliwe, by Real złożył jakąkolwiek skargę, bez uwzględnienia wersji wydarzeń samego Marcelo, nie sądzisz? Może brzydki przykład: jak ktoś zgwałci kobietę, to też często nie ma żadnych dowodów poza zeznaniami, a wyroki zapadają.
miguel indurain pisze:dla niekumatych - ten po prawej szef to federfacji hiszpanskiej, jeden z czlonkow najwyzszego szczebla uefa. slynny villar
Znowu to samo zdjęcie? Odpuszczę sobie wklejanie kolejny raz Platiniego. Szkoda tylko, że zdjęcie obciąłeś, bo obok z koszulką Realu stoi uśmiechnięty niejaki Enrique Cerezo, prezes Atletico, którego po tej fotografii również należałoby uznać za Madridistę. :) Nie pamiętam już z jakiej okazji zrobiono to zdjęcie, co tam Calderon wtedy zorganizował, a nie chce mi się szukać.

Wróć do „Hiszpania”