Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 16 maja 2011, 19:51

Ja bym wypożyczył Evansa, bo ten miał fatalny sezon i nawet na 4. obrońcę okazał się za słaby. Zresztą to on zawalił gola z Blackburn.
Więc sprowadziłbym kogoś młodego kto mógłby grać na środku i na boku, choć zapewne bez szału. Poza tym, czy Gill nie zapowiedział zakupienia następcy Neville'a?
Nie bardzo widzę w tym sens co piszesz. Po co wypożyczać gościa który może grać na środku obrony i na boku, żeby sprowadzać innego rezerwowego na tą pozycję? Przecież to się kupy nie trzyma. Druga sprawa, że wypożyczenie 23- letniego gościa nie ma najmniejszego sensu, albo się nadaje, albo nie i takie wypożyczenie nie wiele zmieni. Inna sprawa, że i sam Evans nie byłby pewnie skłonny iść na kolejne wypożyczenie, tak jak to było jak wracał z Sunderalndu. Mówił wówczas, że albo dostaje szansę w United, albo wolałby już zostać sprzedany.
czy "musiał" grać, bo Carrick i Fletcher choć mieli słabszy sezon zasługują na pozostanie w klubie i kolejną szansę.
Nie wiem który sezon miał słaby Carrick, ale na pewno nie ten. A już druga połowa sezonu wręcz świetna i stał się jednym z kluczowych graczy.
Gibson oczywiście na wypożyczenie,
Podobna sytuacja jak z Evansem. Albo się 24-latek nadaje do United, albo nie, i wysyłanie go na wypożyczenie nie ma najmniejszego sensu. Albo go Fergie widzi jak uzupełnienie składu i Gibson zgadza się na taką rolę, albo go sprzedajemy.
a Anderson chyba już tylko w kontekście rezerwowego.
Pokazał w paru spotkaniach w tym sezonie, że powoli powoli wdziera się do pierwszego składu. Nani też wydawało się że już jest na wylocie, a teraz pokazuje świetny futbol. Także Ando w przypadku transferu kogoś klasowego do środka pola zacznie sezon pewnie z pozycji rezerwowego, ale niech walczy, podnosi umiejetności i może i on wskoczy regularnie na wysoki poziom.


A co do Machedy, to fakt być może przydałby mu się sezon na wypożyczeniu w jakimś średniaku Premiership, ale ze sprzedawaniem go jeszcze bym się wstrzymał.

Wróć do „Anglia”