Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 16 maja 2011, 20:19

Kamil32--->

1.U Evansa widać nerwowość. Gibosn to samo. Na ten moment są za słabi, jak są na boisku to mam wrażenie, że na mecz wychodzimy osłabieni. Ale widać też, że mają potencjał. Ogranie gdzie indziej pozwoliłoby im na rozwinięcie się. Poza tym 23-24 lata to nie starość... No i jeśli w tym danym klubie zagrają dobrze, to można ich lepiej sprzedać. Idealne rozwiązanie.
Zawodnik może być za słaby na pierwszy skład, ale nie może być praktycznie bezproduktywny.

2.Carrick ma świetny sezon? Chyba żartujesz. On ma świetne mecze w LM, ale kto popełniał błędy choćby z City? To między innymi na jego barkach ciąży odpowiedzialność za rozprowadzanie piłek w środku pola. I to m.in. przez niego, gra United na wyjazdach wygląda tak słabo. Brak nam pomysłu na grę i tylko Giggs od kiedy zaczął grać w środku coś wnosi.


3.O Machedzie pisałem w kontekście tego co o nim słychać. I szczerze mówiąc uważam że ma znacznie większy potencjał od takiego Wellbecka.

Wróć do „Anglia”