Tak. Podobno właśnie Francuz, Jose Enrique i Leighton Baines to główni kandydaci na lewą stronę Liverpoolu. Jeśli chodzi o Enrique, to oczywiście nie jest to piłkarz moich marzeń, ale lepszy on, niż wiecznie kontuzjowany Aurelio, słaby Insua czy jeszcze słabszy Konchesky.MGiggs pisze:Clichy?
Prawdę mówiąc widziałem tylko fragmenty meczu Newcastle - Chelesea, a pozytywne opinie na temat gry Hiszpana czytałem.



