Święta prawda. Lepiej wydać nawet i 300 zł, byle kupić coś oryginalnego, bo, co by tu nie mówić i jakkolwiek to brzmi, w ten sposób dokłada się swoją mikro cegiełkę do transferu jakiegoś piłkarza czy jego pensję. Tak samo jest zresztą w każdym przypadku kupowania czegoś oryginalnego: kupujesz oryginalne, by w ten sposób jakoś "podziękować" obiektowi swojej adoracji. Z drugiej strony nie od dziś wiadomo, że to, co oryginalne, jest z reguły "słusznie" droższe, bo wykonane np. z lepszego materiału.Bienias pisze:znam wiele osob ktore tak placa( wiecej niz 220). Jezeli kochasz swoj klub to nie bedziesz go okradal kupujac podrobe.bo kto to widzial zeby 220 zl placic za koszulke?)



