W ogóle ciężko pojąć jak Arsenal sfrajerzył, z drużyny którą kilka tygodni poważnie brano pod uwagę jako przyszłego mistrza Anglii stoczył się na 4 miejsce. 3 wygrane w ostatnich 10 meczach to mówi samo za siebie. Rozumiem, że mistrzostwo wciąż było poza zasięgiem ale dać się wypchnąć z 3, skracać sobie wakacje i przedłużać tak ciężki i długi sezon o eliminacje LM to nic fajnego. Dziwne o tyle, że Kanonierzy ostatnio nie zmagali się z plagą kontuzji a w meczu z MU pokazali, że stać ich na grę na wysokim poziomie. Czego zabrakło w następnych meczach? Koncentracji? Motywacji? Dla mnie to to kolejna porażka Wengera i o ile nie dziwi mnie, że Arsenal znów wypadł z walki o mistrzostwo tak nie rozumiem aż tak słabych wyników Kanonierów w końcówce sezonu.
Samba i Parker łączeni z Arsenalem, to wydają się naprawdę sensowne ruchy o ile okażą się prawdą, pokazałaby, że Francuz w końcu zaczyna dobrze kombinować. Arsene chce żebyśmy wiedzieli, że coś się dzieje



