Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 20 maja 2011, 8:43

Co Ty chcesz o Valencii Berbatova, ja bym Antosia w życiu nie wymienił na żadnego Sancheza.
Nic od Valencii nie chcę, po prostu wiele osób widzi dziś skrzydła United Sanchez-Nani, bo chcą Sancheza na lewej gdzie Nani się spisuje dużo gorzej. Berbatov jak na 30 mln dość słabo wypadł (choć nie żenująco, żebyś mnie nie oskarżał ;) ), ale oba transfery były tylko przykładami. Równie dobrze mogliśmy odpuścić Bebe żeby dziś kogoś innego kupić.
Chodzi o zasadę. Nie można przeprowadzać/tłumaczyć transferów tym, że dziś kupiliśmy kogoś słabego, bo za rok kupimy kogoś świetnego.
Taa to wskaż tych młodych zdolnych średniaków, których mogliśmy wyciągnąć za rozsądną cene? Ta mogliśmy od razu kupić jakiegoś Benta(co nie nadawałby się na 3- napastnika?) byleby tylko kogoś mieć na ławce.
Każdy kogo ja teraz wskażę, będzie oceniany na podstawie tego co grał przez ostatnie dwa lata. To bez sensu. Lepiej inwestować nawet w króla strzelców drugiej ligi, niż w zawodnika z którym ciężko wiązać przyszłość. I pamiętaj - nikt go nie chciał. To nie jest tak, że SAF przeprowadził super transfer, który udał się tylko jemu. Ww sprowadzenie Bebe też było bzdurne, bo sam Ferguson przyznał, że nawet go nie widział. Ale już sprowadzenie Obertana było ok, bo go obserwowali. Czujesz różnicę? Nie ma ludzi idealnych, więc po co tworzyć mity, że to był dobry transfer jak nie był?
Jestem pewien, że miał dokładnie przetrzebiony rynek i gdyby ktoś pasujący do naszego stylu, również pod względem charakteru jak i talentu był do wyjęcia to by to zrobił. Ale na szczeście my nie skupujemy szrotu jak jakieś Kyrgiakosy, Dosseny czy El Zhary żeby tylko uzupełnić luki, bo zamiast takich baranów ściągać to już lepiej wychowanków wpuścić.
A jednak sprowadził Owena ;)

Poza tym sprowadzać średniaka na ławkę to nie wstyd...
Mniej. Ashley Young ma kontrakt do 2012 roku i Aston Villa nie ma absolutnie żadnej pozycji do negocjacji. Dobrze poinformowani dziennikarze pisząc o jego ewentualnym transferze do Liverpoolu pisali o kwocie rzędu 12-15 mln funtów.
Wiem, ale już widziałem wiadomości wg których LFC podniosło cenę.
Co do transferów, oprócz bramkarza, spodziewam się jednego mocnego transferu do środka. Oczywiście wymarzony byłby Modric ale nie łudzę się i wątpię w to, że Chorwat trafi na OT. Jeden z nowych nabytków to może być ten obrońca z Lens lub inny mało znany grajek. W Younga/Hazarda jakoś nie wierzę choć ucieszyłbym się gdyby którykolwiek trafił do MU. Jakoś jednak nie widzę ich w naszej obecnej kadrze, chyba trochę innych zawodników szukamy, choć w perspektywie emerytury Giggsa...
Zgadzam się co do Younga. Tzn. Ja też nie jestem przekonany do tego transferu. Problem polega na tym, że Nani choć dobrze gra to rzeczywiście traci na lewym skrzydle. I chyba SAF chce wystawiać Younga na lewej z Nanim na prawej i wtedy kombinować dalej.

I prawdą jest że środkowy to dla nas mus. Nie można liczyć na Giggsa w kontekście całego sezonu, czy choćby całego meczu. On powinien grać ok. 70 min i schodzić by się oszczędzać. Nie ma co się oszukiwać - wiek robi swoje.

Wróć do „Anglia”