Mnie się ten pomysł podoba. Zarabia grosze, pełniłby w obronie rolę Romy, jest wielkim fanem Milanu i ewentualnie po sezonie skończyłby karierę, gdyby pojawił się ktoś młody. Yepes, Mexes, Silva, Nesta i Legro właśnie to solidna grupa, Bonerę sprzedać, a Sokratisa na wypożyczenie. Szkoda tylko, że pewnie Legro odejdzie, a zostaniemy z Bonerą, którego występów trzeba się będzie obawiać.Legro kończy się kontrakt teraz i liczę, że nikt w klubie nie myśli o jego przedłużenie.
Za rok powinniśmy otrzymać kogoś z młodzików sensownego, ewentualnie Bonera wejdzie w wiek weterański, w którym już zajmowanie pozycji numer pięć mu nie będzie kolidowało z ambicjami. Za Yepesa Astori i wszystko będzie grało, następca dla Nesty wcale nie będzie potrzebny.To samo tyczy się Nesty - też mi się wydaje, że to będzie jego ostatni sezon. Dlatego dobrze by było, aby Łysy rozłożył transfery.
Największe problemy przewiduję w pomocy - albo za rok Strasser będzie gotowy do gry w pierwszym składzie Milanu, albo będziemy zmuszeni liczyć na ze trzy transfery do tej formacji, i to transfery na poważnie. Każde kolejne odejście (van Bommela czy Flaminiego) powiększa nam liczbę wymaganych ruchów. Dlatego spodziewam się, że w tym sezonie tych transferów będzie więcej, niż jeden do pomocy.



