miguel indurain, nie sądziłem, że nadejdzie taki dzień, ale zgadzam się z Tobą. UEFA nie toleruje niczego, co w jakikolwiek sposób może nadszarpnąć jej autorytet. Tzn nie chce sobie robić nigdzie wrogów, bo po co np szukać zaczepki z Rosją, jak może przyklepiemy z nimi jakiś turniej i kasa popłynie strumieniami. To zabieg marketingowy.
Wyrażanie swojego zdania? Raczej nie chodzi tutaj o UEFA, tylko o nasze władze. Przecież europejski związek nie przysrał się do nas, ale nic nie robi sobie z tego. Jak rząd chciał kopnąć w dupsko PZPN, to było wielkie oburzenie, a jak kibice stają na barykadach, to nagle dupa...



