dla mnie to seedorf juz nie byl wygwizdywany. wygwizdac to mozna od czasu do czasu jakiegos grajka zeby wzial sie w garsc /tak jak almunie na emirates wygwizdza czasami/. zeszly sezon /a nawet i wczesniejszy.../ plus jesien z tego przeciez tam co mecz w domu to seedorf mial prze-je-ba-ne. i san siro wogole sie z tym nie kryło. nawet zaryzykuje ze niektorzy wrecz go nienawidzili - zachowanie trybun glownie przy zmianach seedorfa nie pozostawialo zludzen /albo te nieudane proby strzalow z daleka, odrazu tumult i przerazliwe gwizdy na stadionie - chwile wczesniej ladowal na 6 pietro z 30 metrow pato - oklaski, seedorf - gwizd - i przykladow mozna mnozyc, chociaz najbardziej "widowiskowe" byly jednak zmiany/.
to rzecz jasna prywatna opinia, ale widzialem troche meczy milanu/8-10 meczy u siebie - bo o tym mowie- co sezon to napewno/ i takie mialem wlasnie wrazenia z tej milosci jaka rodzila sie na linii seedor-san siro.



