Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 21 maja 2011, 12:59

miguel indurain
Wiesz co, nawet tutaj mieliśmy do czynienia z niereformowalnymi przeciwnikami Seedorfa, którzy nie rozumieli jego wkładu w zespół w czasie, gdy jeszcze regularnie coś tam drużynie dawał. W tym roku na jesieni nie dawał nic i stąd były te gwizdy - od zawodnika zabierającego miejsce często bardzo dobrym piłkarzom oczekuje się jednak trochę więcej. W tym sezonie wygwizdywanie go rozumiem, bo on był po prostu fatalny, a nie zawsze Allegri był zmuszony do stawiania na niego.
Przy czym na fecie właśnie był oklaskiwany dużo bardziej, niż zawodnicy, którzy ani nic nie zawalili, ani nie zrobili wiele dobrego - Flamini powiedzmy. Kibice pamiętają mu wielkie lata, a wygwizdywali za pojedyncze mecze, nie wydaje mi się, by żyli nienawiścią do niego na stadionie, bo tu na forum taki element dało się spotkać.

Mam nadzieję, że trener stawiając na Seedorfa przygotowuje mu wielkie pożegnanie, bo w przeciwnej sytuacji będę zmartwiony - tydzień byłem nad morzem odcięty od sieci i nie wiem, czy coś się stało z Ibrahimoviciem, Merkelem i Boatengiem, że nie mogli grać w ostatnim meczu? Widziałem, że grał Emanuelson, jak się zaprezentował?
Zwłaszcza mam tu na myśli Niemca - w Krakowie huczy od plotek o tym, że Maaskant odpuszcza końcówkę sezonu i stawia na młodych, a w Milanie w końcówce średnia wieku pomocy ma oscylować wokół 34 lat, gdy mamy utalentowaną młodzież i fajne zaplecze w postaci Urby'ego choćby. Bardzo mnie trener rozczaruje, jeśli będzie teraz stawiał na Holendra, by zaraz z nim przedłużyć kontrakt.
Wariant zaproponowany przez mete - niechęć trenera do przedłużenia kontraktu spowodowana charakterem gracza - jest bardzo wiarygodny.

Wróć do „Włochy”