Tak tylko chciałbym wtrącić, że nie dało się odczuć by dostał większe brawa od reszty. Boateng miał spory aplauz moim zdaniem.Wilmore pisze:Przy czym na fecie właśnie był oklaskiwany dużo bardziej, niż zawodnicy, którzy ani nic nie zawalili, ani nie zrobili wiele dobrego - Flamini powiedzmy.
Ktoś tam wcześniej napisał, że Fabregasa nie może wyrwać Barcelona a co dopiero Milan tylko jest jedna kwestia - Arsenal specjalnie blokował jego przejście do Barcy przez ich "brudną" politykę a transfer do Milanu byłby zwykłem ruchem i jeszcze utarciem nosa Hiszpanom.



