Punktowo tyle samo punktów, co w sezonie 06-07, o jeden więcej niż w 05-06 - ale wtedy byliśmy w finale LM i ogólnie to ten sezon ratowało. W 06-07 zakonczylismy we wszystkich turniejach tak samo jak w 10-11 - ale male roznice.. W tym seoznie: Po raz pierwszy od 17 lat przegraliśmy z Tottenhamem u siebie, po raz pierwszy w historii ligi straciliśmy punkty prowadząc 4-0, nie wygraliśmy z dwoma beniaminkami w ogóle do tego przegrywając z NU i WBA u siebie, wyrzuciliśmy Finał Carling Cup w stylu w jakim.. no wiadomo. Wygraliśmy bodaj 3 na ostatnie 14 meczów w sezonie.. zdołaliśmy spaść na czwarte miejsce po tym jak byliśmy na drugim przez taki okres.. Można subiektywnie powiedziec, że to najgorszy sezon za rządów Wengera.



