Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Duch » 23 maja 2011, 15:05

Frajerstwem jest dojście do finału Carling Cup, półfinału Pucharu Anglii, realna walka o mistrzostwo przez 3/4 sezonu i odpadnięcie z Barceloną w Lidze Mistrzów (o nogę Nicka i bez strzału na CN)? Jeśli wszystko to traktujemy jako frajerstwo naprawdę o innych zespołach chyba nie ma co pisać.
MGiggs pisze:Od paru lat sie mowi ze w Arsenalu brakuje walczakow,kogos kto zostawi serce i zdrowie na boisku jak kiedys Adams czy Pat.
To jest akurat argument dość powszechnie przewijający się w rozmowach kibiców. Sam walczący za dwóch albo nawet trzech Wilshere to w wielu przypadkach było za mało. Można sobie oczywiście mówić, że jakby zdrowy był Vermaelen, jakby zdrowy był Robin itd. Dlatego jestem zwolennikiem Parkera czy Samby. Nie są to nazwiska rzucające na kolana, ale IMO ich wkład w samą grę i postawę Arsenalu na boisku w tych kluczowych momentach byłby absolutnie nie do przecenienia.

Wróć do „Anglia”