Dla kogoś, kto pamięta na środku pomocy Juventusu tańszych zawodników, którzy klasą bili Brazylijczyka o głowę, cholernie trudno zmienić zdanie oglądając go z boku. Rozumiem, że go bronicie, pewnie też widziałbym w nim więcej, gdyby to Galliani wpakował tyle pieniędzy w błoto na jego transfer, ale bez przesady. Do jedenastki sezonu goal.com został wybrany krytykowany m.in. przez Ciebie Boateng, a nie Melo.Wilmore zdania nie zmienia. Nawet krowa mnienia zdanie, Wilmore nigdy! Jak powiedział, że Melo jest fatalny to nie przyzna się do błędu. Nie przyznał, się po pierwszej połowie sezonu, gdy Melo został wybrany przez goal.com do 11 pierwszej rundy i miał najlepsze średnie noty ze wszystkich defensywnych pomocników (wyższe noty miał tylko Mauri, ale to nie DM) w lidze to nie oczekujcie, że teraz napisze inaczej.
Marny poziom, nie pasował do koncepcji Allegriego, oczekiwał kontraktu na nieosiągalnych zasadach dla klubu (zgodził się na proponowaną płacę, ale nie na długość), pewnie też oczekiwał miejsca w składzie, którego by mu nikt nie dał.Wiadomo co zadecydowało o tym, iż Pirlo odszedł? Konkrety?
Bardzo się cieszę z tego, że odszedł, to wielka ulga dla budżetu płacowego, a podejrzewam, że nawet przyjście tych najgorszych piłkarzy z proponowanych nazwisk w mediach byłoby wzmocnieniem na jego miejsce.
I o jakiej sprzedaży mówisz?



