Na sky był wywiad z Galliani. Zaniedługo zapewne jakiś serwis udostępni tą wypowiedź. Zresztą już tydzień temu mówił, że jeżeli Seedorf zostanie to nie będzie transferu nowego ofensywnego pomocnika, bo Clarence zajmie to miejsce. Holender będzie teraz zajmował miejsce na ławce, lub na boisku innym piłkarzą, a jak nie będzie grał to będzie dym. Szkoda, że Allegri nie miał jaj, żeby z niego zrezygnować, ale wydaje mi się, że to była decyzja z góry.
Czekam teraz na pomocnika. Liczę, że nie będzie takiego rozczarowania jak przed chwilą.



