To ciekawe, co zrobi z Cassano, bo w tej sytuacji mamy trzech ofensywnych pomocników - Boatenga, Seedorfa i Robinho - skoro ma tam grać więcej Holender, to grać mniej będzie jeden z nich, Robinho przesunięty do ataku oznacza mniej minut dla Cassano. Szkoda.Zresztą już tydzień temu mówił, że jeżeli Seedorf zostanie to nie będzie transferu nowego ofensywnego pomocnika, bo Clarence zajmie to miejsce.
Oczekiwać ławki dla Seedorfa mogłem X lat temu, gdy Ancelotti mistrzowsko marnował talent Gourcuffa wystawiając niezależnie od wszystkiego Holendra, teraz nadszedł czas na brutalne pożegnanie. Mówiąc szczerze wolałbym przedłużyć kontrakt z Pirlo.



