Jeszcze niech mu Ambrosini odda opaskę kapitańską.Wypowiedź Seedorfa mówi za wszystko. Chciał być ważną postacią drużyny a Galliani mu to zagwarantował, wiec został....
Ciekawe, jak to poukłada Allegri. Z Seedorfem na dowolnej pozycji w pomocy pada jego pomysł na dynamiczną grę, a Holender musi grać, żeby nie narzekać.



