Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Frosty » 25 maja 2011, 17:26

Pamiętasz co było z VdV czy Sneijderem? Okazje przeszły koło nosa, a teraz chcemy płacić 30mln za tego drugiego. Nie chce żebyśmy skończyli z ręką w nocniku jak wtedy. Ashley jak mówisz pewnego poziomu nie przeskoczy, ale też poniżej pewnego nie spadnie. A jest to gracz który od razu może wskoczyć do pierwszego składu i grać od 1min. Jak dla mnie dodatkowy skrzyłoby by się przydał, będziemy mieli spokojną przyszłość po Giggsie. Bardziej mnie zastanawia po co rozglądamy się za kolejnym obrońcą. Rio-Vida to pewniacy, sprawa oczywista. Anglik większość sezonu miał problemy zdrowotne i świetnie spisywał się Smalling. Evans ostatnio odbił się od dna i tragedii nie ma. Naprawdę musimy sprowadzać kolejnego obrońce? Sam Fergi mówi że jest zadowolony z Evansa, bo znowu może mu ufać. A kwestia Nasriego to już teraz można włożyć miedzy bajki.

Wróć do „Anglia”