Napisałem o trzech, ponieważ cała plejada znanych wypożyczonych pójdzie według mnie na definitywną sprzedaż. Po prostu nie znajduje w newsach niczego, co wskazywałoby na dalszą wiarę w tych piłkarzy; oczywiście jest też opcja wypożyczeń na jeszcze jeden rok... Nie spodziewam się kokosów, ale może kilkanaście milionów Euro się uzbiera. Dodając kilka milionów za Maxwella może dojdzie to do 20 mln. Oczywiście wszystko zależy od tego, jak bardzo Pep chce Cesca. Jeżeli uda się zbić cenę, to te "zaoszczędzone" miliony dadzą w sumie z 25-35 mln Euro, co starczyłoby na drugie głośne nazwisko (Rossiego, wszak wyznał, że kocha Barcę). Zarząd pewnie ma już wszystkie te kwestie ekonomicznie perfekcyjnie zarysowane. Są więc dwa nazwiska za grube miliony, ale jeżeli chodzi o trzecie, może być znane, ale tanie. Przykładem jest Ibi, aczkolwiek od razu mówię, że nie widzę dla swej teorii tego typu piłkarza (znanego = dobrego, a także taniego) w obecnym okienku. Moja teoria ma więc lukę, przyznaję, że bardziej zakłada ona jakąś "okazję". Lecz mimo wszystko: trzy znane nazwiska.
Casillas też miał niedawno mecz z "błędem", ale nie chcę do tego wracać, bo mówienie że ktoś ma mecze z błędami jest truistycznie oczywistym truizmem. Jednak ogólnie świetnie to wszystko podsumowałeś. Poprawił się Valdes i to tak, że tylko chyba Rijkaard i Guardiola się tego spodziewali. A że jest psycholem - fajne określenie, tylko nie do końca Cię rozumiem. Masz pewnie na myśli to, że jak coś się dzieje w przerwie gry, Valdes od razu podbiega do gromady, coś krzyczy, dostaje żółtą kartkę? Nie lubię tych wybiegów Valdesa, bo zawsze kończą się one tak samo.Toudinho pisze:Valdes ma mecze z błędami, ale w tym sezonie widziałem u niego wiele pewnych i kozackich interwencji. Nie ma nieomylnych bramkarzy. Śledząc praktycznie od początku karierę VV to poprawił się i to niesamowicie, moim zdaniem może być już tylko lepiej. Choć patrząc na całokształt jego gry i zachowania to jest psycholem. Pechem VV jest Casillas tak pewnie zaistniałby w la roja. Gdy przyjdą wpadki VV mówi się, że to nie GK na miarę Blaugrany, jak broni niemożliwe to jest najlepszy na swiecie...



