U nas na prawej ciężko spodziewać się innego rozwiązania jak Valencia, który oferuje dużo więcej z tyłu niż Nani, poza tym Portugalczyk ostatnio jakby zgubił formę. Puyol to zawodnik, którego podziwiam i którego się obawiam, to jeden z nielicznych zawodników na tej pozycji z którymi Valencia może nie dać sobie rady aczkolwiek wierzę w Antonio niezależnie od tego kto zagra u was na lewej obronie. Nie da się ukryć, że w Ekwadorczyku pokładamy spore nadzieje po tym co prezentował w ostatnich tygodniach. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Carles zagra nawet z jedną nogą. Nie wyobrażam sobie żeby Guardiola go nie wystawił w takim meczu.
Spodziewałem się pary stoperów Puyol - Pique ale z tego co widzę taka opcja nie wydaje się realna. To jedyny plus, mimo tego, że Mascherano świetnie sobie radzi na tyłach bardziej obawiałbym się Tarzana z chłopakiem Shakiry na środku



