Inler jest jak De Rossi lub Xabi Alonso. By był dobrym partnerem dla każdego z trójki Pirlo, Melo, Marchisio. Tyle, że 4 graczy celujących w pierwszy skład i jeszcze Pazienza to za dużo, wiec przyjście Gokhana by mogło oznaczać odejście Melo, a potrzebujemy dobrego przecinaka.Co do Inlera to zawsze podobała mi się jego gra, tylko ze bardziej pasuje mi on do środka pola z 3 zawodników, bo ni z niego DM, ni playmaker. Ale przy odejściu Momo myślę ze byłby dobrym uzupełnieniem kadry


