Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Dr.Football1 » 26 maja 2011, 16:53

Niewiele jest wielkich klubów, które potrzebują albo w niedalekiej przyszłości będą potrzebowały klasowych GK i mogą sobie pozwolić na wywalenie tak dużej kasy na bramkarza. Real, Barcelona, Chelsea, Arsenal, Inter, Liverpool, City, Bayern maja tę pozycję obsadzoną na lata. Poza nami z tych wielkich może Milan albo Juventus za kilka lat poszukają kogoś na bramkę ale nie posądzałbym ich o szukanie GK w La Liga. Do czego zmierzam to to, że De Gea szybko drugiej takiej okazji może nie mieć, jeśli nie on to poszukamy kogoś innego bo zwyczajnie potrzebujemy kogoś na bramkę. W Atletico może budować swój kult ale nie zanosi się tam na wielkie sukcesy w najbliższych latach, w reprezentacji także nie ma co liczyć na bluzę z nr 1 więc jeśli chłopak chce przeskoczyć na wyższy level to powinien podjąć wyzwanie. Nie podoba mi się jednak jego sceptyczne nastawienie do tego transferu, wygląda to z boku jakby zależało tylko nam, Atletico niby chce go zatrzymać ale nie wygląda na jakieś zdesperowane, tyle, że sam De Gea jakoś nie wygląda na chętnego przejścia na OT.
Nie zapominajmy jednak,ze David to wychowanek. Atletico to klub jego marzen,a teraz ma okazje zostac kapitanem zespolu dla ktorego kibicowal od malego kajtka zarabiajac przy tym bardzo dobre pieniadze (jezeli podpisalby nowy kontrakt z Atleti to jego zarobki zostalyby podwojone). Mysle,ze Wy,jako kibice United najlepiej potraficie zrozumiec slowa takie jak 'wychowanek' czy 'przywiazanie do barw' :wink:

Pamietam taka historie sprzed kilku lat. Gdzies w Portugalii scouci MU znalezli jakiegos genialnego 8-latka,ktory ponoc niszczyl swoich rowiesnikow pod wzgledem umiejetnosci i dojrzalosci. Dzialacze Diablow szybko dogadali sie z rodzicami chlopaka i wydawalo sie,ze dzieciak trafi do szkolki MU. Wszystko pieknie ladnie,az do czasu kiedy powiedziano o tym dla gowniarza. Jak zareagowal ? Rozplakal sie i powiedzial,ze jedynym klubem w jakim chce grac jest Sporting Lizbona :D Nazajutrz gazety napisaly o calym zdarzeniu,a chlopaczyna niedlugo potem trafil do szkolki SCP :D

Wróć do „Anglia”