Wystarczy jedno nazwisko, żeby obalić to co powyżej. Rio Ferdinand. Słyszał? Jak nie to powiem, że warto się mu przyglądnąć, bo deklasuje Hiszpana w KAŻDYM elemencie piłkarskiego rzemiosła. Dziękuję.Zwłaszcza na boku, bo na środku jakiś błąd, prostopadłe podanie czy coś zawsze może się znaleźć, ale na boku o wiele rzadziej. Carles jest najlepiej kryjącym zawodnikiem na świecie, pozostawiając daleko w tyle jakąkolwiek konkurencję, od kilku lat i mimo wieku dalej nie ma sobie równych, nikt nawet nie jest blisko tego poziomu. Może nie jest najlepszy w grze głową, może nie najlepiej gra piłką, może nie ma diagonalnego podania, może nie najlepiej wyprowadza piłkę do dalszych formacji, ale kryje najlepiej!


