Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post autor: Morrow » 28 maja 2011, 14:57

Wilmore pisze:Fletcher co prawda obniżył loty, ale on ma grę defensywną we krwi. Anderson jest w stanie zagrać na środku, ale miałbym duże wątpliwości co do jego ustawiania się. Jeszcze większe wątpliwości miałbym co do Giggsa, który w moim odczuciu nie jest graczem, jakiego ManU będzie potrzebowało.
No właśnie o to się rozchodzi. Giggs jest w tej LM wyśmienity ale dzisiaj będziemy potrzebować kogoś o innej specyfice. Fletcher jest pewniakiem jeśli chodzi o takie mecze ale on nie jest sobą, nie grał ponad miesiąc, wirus wyniszczył jego organizm, sporo schudł, tak jak napisał Cris, nie wydaje się żeby był gotowy zapieprzać 90 minut na 100%, a nawet więcej bo 100% to może okazać się za mało. Zdziwię się jeśli Darren zagra w podstawowym składzie. Szkot zjada Andersona jeśli chodzi o grę defensywną ale Brazylijczyk w przeciwieństwie do niego jest w dobrej formie, w przeszłości potrafił z powodzeniem wyłączyć Fabregasa więc nie skreślałbym go tak definitywnie.
Wilmore pisze:Dla mnie decydujące dla tego meczu będzie prawe skrzydło. Z jednej strony niewiadomy wynik rywalizacji lewego obrońcy Barcelony z Valencią, a z drugiej tutaj widzę najsłabszy punkt defensywy ManU. Drugie skrzydło wygląda dużo lepiej na papierze.
Prawa obrona United będzie miała o tyle prościej, że lewy obrońca, najprawdopodobniej Puyol nie będzie się zapędzał do przodu, za to Valencia na pewno będzie mocno pracował na tyłach. Jeśli jednak chodzi o blok defensywny to faktycznie tu mamy największe niedostatki.

a środek pola zostanie zacementowany z jednej strony przez cofającego się Rooneya i duet środkowych ManU
Tu właśnie pytanie czy nasz drugi środkowy pomocnik stanie na wysokości zadania.

Żeby dziś wygrać musimy zagrać doskonały mecz, szczególnie w destrukcji, ale nie możemy ograniczać się tylko do niej. Musimy zagrać jak Inter rok temu z Barcą na San Siro, tyle, że jeszcze lepiej na tyłach. Z pozoru to może być niewykonalne ale wierzę, że dziś się uda.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2011, 15:06 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”