Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 28 maja 2011, 18:19

Hmm, można by powiedzieć, że zawodnik, który jest w Milanie od 9 lat, też nie musi spotykać się z trenerem przed podpisaniem nowej, rocznej umowy.
Owszem, musi, bo nie jest pewny swojej przydatności dla drużyny.
Sytuacja Seedorfa jest nieporównywalna z tą Cassano. Holender się spotykał z zarządem, bo podpisanie kontraktu to nie zamówienie pizzy, które można załatwić sprzed komputera, Cassano spotykał się z zarządem bez jasnej przyczyny.
Jednak Montolivio to nie jest raczej typ, którego szukamy.
O przydatności graczy do drużyny wypowiadał się Galliani. Kiedy zdementuje ten pomysł Allegri, to mu uwierzę.
Ile jest warty Montolivio na rok przed końcem kontraktu, którego, podobno, nie chce przedłużać? 8 mln? W takim razie do Antka potrzeba wciąż 7-10 mln dopłaty. I samej zgody Cassano, a na to się nie zanosi.
Nie żartuj, Cassano nie jest tyle wart obecnie. ;) Wymiana 1-1 wydaje mi się być rozsądną opcją.
Trochę pokrętna logika. Na wyczekiwaniu ze Zlatanem mogliśmy tylko zyskać - jeśli Barca nie przystałaby na nasze warunki, to skończyłoby się na pozostaniu Szweda u nich, a to kosztuje i psuje atmosferę. Sam Ibra zdawał się optować za naszym kierunkiem, odrzucając pomysły z transferem do Anglii, to też stawiało ich pod ścianą. W przypadku Pastore i Hamsika nie ma czegoś takiego.
Czyli się ze mną zgadzasz. ;)
Napoli i Palermo nie mają żadnego interesu w przetrzymywaniu tych graczy do 31.08. Milan również nie ma interesu w wyczekiwaniu do końca okienka. Stąd sytuacje z transferami tych graczy są inne, gdybyśmy mieli kupić kogoś niezadowolonego z wielkiego klubu, to obstawiałbym faktycznie końcówkę sierpnia.
Czepiliście się tego Seedorfa niemiłosiernie, a decyzja była słuszna
A skąd.
Jak na razie jedyny kreatywny pomocnik w klubie
Do końca okienka do zespołu dołączy dwóch takich.
po rundzie, w której był jednym z jaśniejszych punktów
Bo miał nóż na gardle. Potrzeba w Milanie graczy, których mobilizuje tylko przedłużenie umowy?
kilkukrotnie man of the match (Tottenham, Fiorentina)
Z Tottenhamem to nic wielkiego, skoro on jeden walczył. Z Fiorentiną faktycznie dał z siebie dużo, podobnie jak w innych meczach, ale znów, potrzeba nam graczy, którzy się zepną tylko dla nowej umowy?
mogącego zagrać na trzech pozycjach
Tej trzeciej w naszym systemie już nie ma, na dwie pozostałe jest szereg graczy lepszych - Cassano, Robinho, Boateng na ofensywnym pomocniku, Boateng i ktoś nowy na półlewym.
jednocześnie z zapowiedzią sprowadzenia mu prawdziwego konkurenta
To nie 2006 rok, Seedorfowi nie sprowadzą konkurenta, ale zawodnika, który go usadzi na ławce.
Utrzymanie tego gracza kosztuje tyle co utrzymanie Bonery, a połowę Flamoneya
Zapomniałeś dodać, że to zawodnicy niezwykle przepłacani, obiektywnie patrząc Holender również zarabia o wiele więcej, niż powinien.

Wróć do „Włochy”