Ja nie przecze temu ze mamy w druzynie symulantow. Kazdy klub ma swoje minusy. Jesli idzie o czysto pilkarskie umiejetnosci jestesmy najlepsi na swiecie, przepraszam. Do tego mamy Platiniego po swojej stronie, w tym meczu zapomnial powiedziec sedziemu liniowemu na czyja korzysc ma podnosic chorągiewkę, ale dalismy sobie jakos rady.
Messi jest nie z tej ziemi. Robic takie rzeczy z najlepszymi obroncami swiata, w takim meczu? Nie ma slow zeby to opisac. Chociaz Ronaldo i tak jest lepszy, to dla mnie Leo to najlepszy pilkarz w historii.
POR QUE???????????!!!!!!!!!!!!!



