Moze i masz racje.Wilmore pisze: Jeszcze kilkadziesiąt lat poczekasz, aż taka dyskusja będzie mogła mieć miejsce - dyskusja na poziomie, a nie obrażanie homoseksualistów.
Coz wkleilem co mialem do wklejenia. Ogromna wiekszosc pewnie i tak sie z tym nie zapozna bo za dlugie i po angielsku. Po co sie starac skoro ma sie wygodne wyrobione poglady? A ze podszyte nienawiscia i w wiekszosci nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia? Kogo by to obchodzilo.
Daremny moj trud. Wiec koncze. Chyba ze ktos bedzie mial ochote polemizowac z rzeczami zwartymi w podanym przeze mnie linku a nie przerzucac mnie swoimi wymyslami i udawac ze jest to argument w dyskusji.


