Nie, bo zjawisko homoseksualizmu nie jest jeszcze na cale szczescie rzecza powszednia.czeher pisze:arek_ahig pisze:Ta, tyle ze wymiernym wskaznikiem nie jest tutaj liczba ludnosci, ale dzietnosc, ktora rokrocznie maleje i w 2050 wspolczynnik ten zmaleje o prawie 1/3.
Dodatkowo ten przyrost ludnosci dotyczy przede wszystkim Azji i Afryki, gdzie pedalstwo jest zakazane i surowo karane badz nie funkcjonuje jako odrebna tozsamosc kulturowa. Powinienes wiedziec, ze islam nie akceptuje homosiow i w wielu muzulmanskich krajach karane jest smiercia.czy tu w pewnej sferze pewne rzeczy sie nie klocaarek_ahig pisze:Malo tego w Afryce, gdzie choroba ta wystepuje w najwiekszym, nie porownywalnym z zadnym innym regionem wymiarze, najczestsza przyczyna zarazen sa wlasnie stosunki homoseksualne (tfuuuu).
Srodowiska homosiow szacuja liczbe swojej braci na 3%, aczkolwiek zawsze pompuja te wartosci wiec srednio jest to gdzies 2%, czyli pedalstwo zamyka sie w 140-150mln. Liczba zarazonych wirusem HIV w Afryce ksztaltuje sie na poziomie 30mln (3/4 wszystkich zarazen). Z tego polowa zaraza sie przez pakowanie w dupe, co daje nam ok. 15mln. Liczba homosiow na swiecie jest duzo wieksza. Dodatkowo to, ze cos jest karane nie znaczy, ze takie zjawisko nie wystepuje w ogole.
Zreszta skoro pedalstwo jest karane w wiekszosci krajow Afryki, to takie homosiowe jednostki laduja w wiezieniach, a wiadomo ze w pierdlu odsetek homoseksualistow jest najwiekszy.
To ze AIDS to choroba pedalow to fakt niezaprzeczalny. Przyznaja to nawet wielkie organizacje gejowskie, o czym pisalem wczesniej.
Amerykańskie Centrum Zapobiegania Chorób podało ostatnio, iż ryzyko zachorowania na HIV wśród mężczyzn mających kontakty seksualne z innymi mężczyznami (MSM) jest aż 44 razy większe niż w przypadku mężczyzn heteroseksualnych i 40 razy większe niż w przypadku kobiet.



