Mozna dostac zawrotu glowy od doniesien prasowych. Pastorello potwierdza ze rozmawiamy z Villarreal o transferze Rossiego, agent Williana był obecny w Barcelonie i ma przyleciec rowniez w przyszlym tygodniu (wiadomo po co), dyrektor sportowy Udinense ponoc powiedzial ze Barca rozpoczela dzialania w sprawie sprowadzenia Sancheza, Zamparini wsrod klubow zainteresowanych Pastore wymienil oczywiscie Barcelone. Dodatkowo codziennie z wielu zrodel, mniej lub bardziej pewnych, mozna przeczytac o negocjacjach z Arsenalem.
Oczywiscie przedstawiciele klubow moga sobie mowic o zainteresowaniu Barcelony jakims graczem po to by podbic cene a w rzeczywistości wyslalismy zapytanie lub badamy teren. Aczkolwiek podobaja mi sie takie dzialania zarzadu bo zawsze latwiej idzie w negocjacjach gdy inny zespol wie ze mamy alternatywe



