same transfery nic nie dadzą, dobrze jakby w czasie sezonu coś się działo.
Na Getafe a tym bardziej Rancing bym nie liczył. U tych drugich ten arab podobno strasznie skąpy jest i jedynie wyróżnia się śmiesznym zachowaniem na trybunie podczas meczów.
jak już, to Malaga może skleić jakąś przystępną ekipę.



