Ja nie wiem czego tu nie można zrozumieć? To, ze ktoś ma jakieś zboczenie w łóżku to mnie to nie obchodzi jak obie strony wyrażają na to zgodę to niech się zabawiają. Co nie zmienia faktu, że jest to dewiacja.
Podobnie jak np. nie wiem byś spędził noc z laską, która lubi być bita, albo Ciebie by chciała bić, jakimś pejczem, przywiązywanie do łożka czy Bóg wie co, to również jest dewiacja i ona jest dewiantką.
No czego ty nie kumasz?



