Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20074
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 733

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 01 cze 2011, 17:09

Co do tematu "Hamsik w Milanie" to mam nadzieje, że On nigdy na San Siro nie przybędzie. Gracz jest przereklamowany. Lepszy jest Pastore, choć On też bez żadnej rewelacji. Chciałbym Ganso z tych wszystkich chyba najbardziej
Naprawdę Cię nie rozumie. Jestem fanem Ganso, ale:
1. Pastore to jest idealny piłkarz dla nas jako ofensywny pomocnik. Przez 2 lata w Palermo pokazał, że ma olbrzymi potencjał, strzelając kilkanaście bramek, notując asysty. Chłopak ma świetny przegląd pola, jest szybki, bramkostrzelny. Jedyne co mu jest potrzebny to silniejszy klub.
2. Hamsik od 4 lat gra na wysokim poziomie w Seria A. W tym sezonie był jednym z ojców sukcesu Napoli. Co sezon ładuje około 10 bramek na sezon i asyst też nie mało jak na pomocnika. Kiedy ostatnio u nas pomocnik strzelał tyle bramek? Hamsik raz na dwa mecze notuje bramkę lub asystę. Sytuacja jak z Pastore - silniejszy klub od zaraz.
3. Natomiast Ganso to gracz o olbrzymim potencjale, ale nie sprawdzony w Europie i po dwóch poważnych kontuzjach i raczej nie tani. Jestem wielkim fanem jego talentu i chciałbym w Milanie, ale gdybym miał wybierać między nim a kimś z wyżej wymienionej dwójki to marzenia schowałbym do szafy a wybrał to co mi podpowiada rozum.

Hamsik i Pastore nie są przereklamowani. Najwyżej można powiedzieć, że ich prezesi ich za wysoko wyceniają co jest normalne. Jeżeli dojdzie do negocjacji na prawdę to spuszczą z ceny. Od Hamsika z graczy na jego pozycje tylko Fabregas jest lepszy(z graczy z nami łączonych), bo jeszcze nie daj Galliani, żebyśmy kupili Bale.
Osobiście widziałbym jakiegoś(lub dwóch) gracza primavery włączonego w kadrę.
Do kadry mają być włączeni Valoti, Calvano, Fossati i De Sciglio(nie wiem dokładnie jak się to piszę). Powiedz mi gdzie byś ich widział? Na trybunach? Zwłaszcza, że jeszcze jest Merkel i Strasser. Lepiej liczyć na to, żeby Łysym znalazł im kluby, które dadzą im pograć.

Wróć do „Włochy”