Re: Parada homoseksualistów

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13054
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Parada homoseksualistów

Post autor: Chlopaczek » 01 cze 2011, 17:29

sbQ pisze: Uwierz mi, że nawet zwykłe poklepanie po plecach wiele by dało. Dopóki osoba cierpiąca sama nie wyciągnie odpowiednich wniosków, co do jej cierpienia. dopóty będzie cierpiała i żadne rozważanie na forum nic w tym przypadku nie zmieni, ani nic nowego do ogólnie przyjętych zachowań nie wniesie.
To poklepujmy az "osoba cierpiaca sama wyciagnie odpowiednie wnioski" :shock:
sbQ pisze:Garstka homosiów domaga się równouprawnienia w mediach, to o tym mówimy, piszemy i ciągle słyszymy. Samotne matki nie idą szukać pomocy w gazecie, tylko zapieprzają na dwa etaty - więc o tym nie mówimy.
Gdyby samotnym matkom odebrano prawo do posiadania dzieci tudziez wchodzenia w zwiazki malzenskie tez raczej bysmy o tym uslyszeli.
sbQ pisze:Nie chciałbym, aby w przyszłości/teraźniejszości narodu Polskiego , o kształtowaniu charakterów, osobowości Polaków, decydowała homoseksualna mniejszość. Podzielam tutaj zdanie Mazura.
Powialo groza. Tak jakby dopuszczenie do adopcji przez pary homo spowodowalo ze nagle pojawi sie 5 milionow takich par i zaadoptuja 10 milionow dzieci a potem przerobia je na homoseksualistow. Wtedy faktycznie narod polski bedzie w opalach.
Moze mowisz o tozsamosci narodowej nierozerwalnie zwiazanej z nietolerancja (ze tez kiedys Polska byla nazywana ostoja tolerancji w Europie). Nie martw paru dzieciakow wychowanych w rodzinach homoseksualnych nie zmieniloby swiadomosci narodu. Nawet gdyby sie zaklinaly ze sa kochane i szczesliwe.

Ok bo znowu wdaje sie w jalowe dyskusje. Chcialem tylko wypunktowac pewne sprzecznosci moim pierwszym postem ktory napisalem tutaj dzis.
Tych co mialem przekonac przekonalem.
Oczywiscie nie bylo moja ambicja przekonywac takiego Petra :lol:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”