Widać Arek jest merytoryczny w dyskusjach i podchodzi do sprawy konkretnie. A może nie rozmawiałeś z nim wówczas o pokerze dlatego cie to nie interesowało. Chyba że bierzesz udział w dyskusjach które cię nie interesują, no to by było przykre że ktoś cie zmusza.Salas11 pisze:Nic nowego. Ja do dziś pamiętam, jak kiedyś zrobił mi wykład o skutecznej grze w pokera, o który nawet nie prosiłem i kompletnie mnie nie interesował
A skoro jednak rozmawiałeś, to kultura jaką cechuje się Arek wymusiła na nim możliwie wyczerpującą wypowiedź, więc nie musiałeś się o nic prosić. Przy okazji wykład wytrącił ci ewentualny argument o braku rzeczowości w jego odpowiedziach.
Gdyby wykład nie był rzeczowy, napisał byś do zawartych w nim argumentów wyczerpujący komentarz obalających tamte tezy. Ponieważ jednak napisałeś jedynie próbę wmówienia że cię to nie interesowało (co obaliłem parę zdań wyżej), to albo wykład był rzeczowy i nie było do niego kontrargumentów albo jak zwykle najczęściej się udzielasz nie mając nic konkretnego do powiedzenia. Co w sumie na jedno wychodzi.


