Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 01 cze 2011, 22:10

Magnum pisze:Ja sie z tym nie zgadzam. Nie powinnismy placic takiej pensji zawodnikowi, ktory zagral POL dobrego sezonu. Robin i Cesc latami na takie cos czekali. Nie wiemy w gruncie rzeczy, ile chce Nasri, ale jesli rzeczywiscie to jest 110k to przykro mi, ale nie. Dla zawodnika ktory nawet caly sezon nie rozegral na najwyzszym poziomie i jest z nami od 2008 roku nie warto ryzykowac wielkiego problemu - bo skoro Nasri dostanie tyle to czemu Robin ma nie zazadac 200k, albo Walcott 100, albo Wilshere?
To jest problem klubu z pensjami. Za mało płaci piłkarzom. A jak się mało płaci to nigdy się nie zatrzyma najlepszych graczy, bo zawsze gdzie indziej dostaną więcej. Nasriego bym próbował zatrzymać wszelkimi możliwymi sposobami, bo Cesc prędzej czy później (raczej wcześniej) odejdzie i Samir może go z powodzeniem zastąpić, Jack póki co nie jest do tego gotowy.
Logan pisze:Pamiętasz pewnie co Scholes zrobił Zabalecie ostatnio na Wembley. Takich wejść w każdym sezonie notował co najmniej kilka. A każdy wie że to był zawodnik bezcenny dla Fergusona,
Ale bądźmy poważni, Scholes to 90% niesamowitych umiejętności i 10% głupoty. Melo to 90% niesamowitej głupoty i 10% umiejętności. Scholes był bezcenny bo grał znakomicie. Czym się Melo wyróżnia ? Chyba jakiś tytuł niedawno dostał za najgorszy transfer, czy coś w ten deseń, mogę się mylić, bo nie śledzę ligi, ale chyba to był własnie on. Mamy już piłkarza na tę pozycję, który lubi dostać czerwo (Diaby).
A ja uwazam Parkera za zawodnika zdecydowanie slabego na Arsenal. Nie jestem sam - wystarczy poczytac opinie Anglikow, bardzo wielu uwaza go za pilkarza nie nadajacego sie do takiego klubu, jak Arsenal.
Kompletnie się nie zgadzam. Co mnie opinie Anglików obchodzą, jak mam oczy i wiem co Parker potrafi ? :glass: Zdaje się, że dziennikarze wybrali go najlepszym piłkarzem ligi. Facet nie tylko ma charakter, walczy o każdą piłkę i lideruje na boisku, ale też nieźle gra w piłkę. Moim zdaniem własnie takiego piłkarza nam trzeba.

Wróć do „Anglia”